• Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:00
  • Licznik odwiedzin:656 / 1694 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mój dzień zaczął się normalnie jak w każdej szkole pierwsza lekcja to Wf NIENAWIDZĘ GO. Męczyć się i pocić co w tym takiego fajnego graliśmy dzisiaj w ręczną, stałam na bramce to dopiero było wyzwanie jeśli obronie bramkę decydująca (w sensie że jest 2:1 ostatnia minuta meczu)to wszyscy,spoceni zaczną mnie tulić fuuu, a jeśli nie obronię zaczną mi mówić no Mora co ty zrobiłaś, prawie byś my wygrali, już nigdy nie będziesz na bramce itp. I co tu zrobić ?
Stwierdziłam, udawać, że boli mnie kostka. Myślę, że dobrze wybrałam bo tylko Ana przyszła mnie się spytać czy wszystko dobrze oczywiście powiedziałam jej o tym, że tylko udaję, ale się nie zdziwiła i nie ma z czego w końcu to ona to wymyśliła ma taki swój zeszycik zemstw i wymigań czasami daje mi popatrzeć no, ale dobra przejdźmy do rzeczy po Wf-ie wyszłam z przebieralni i zaczęła się reszta lekcji ale nie będe opowiadać bo praktycznie nić nie robimy a lekcjach bo jutro ostatni dzień szkoły. Wyszłyśmy z Aną ze szkoły bo podobno miała mi powiedzieć coś bardzo ważnego co nie mogło być nawet przekazane telefonicznie lub meilowo.
- no dobra muszę ci coś powiedzieć- odrzekła Ana
- to to ja akurat wiem gadaj o co chodzi
- no dobra dawaj Ana no to tak... - powiedziała Ana do siebie
I gdyby nigdy nic akurat musiały przyjść takie 2 dziewczyny Camila i Octavia bez sensownie zaczęły się pytać co tam u nas co dostaliśmy z testu z chemii, a nie powiem im, żeby odeszły bo chcemy porozmawiać bo matka Camili jest dyrektorką. Wiem, że to dziwnie brzmi, że za to można wylecieć no ale tak już jest mama Camili bardzo dba o swoją córeczkę, żeby ona miała wszystko tak jak chce dziwne nie? I jeśli coś albo ktoś stoi na drodze Camili od razu wylatuje (ta po prawej to Camila, a ta po lewej to Octavia)
 

 
No to tak jestem w rodzinie kudłatych ( tak mamy na nazwisko) jestem jedynaczką i bardzo, bardzo chciałabym mieć rodzeństwo no ale niestety nie mam, chociaż jak by liczyć to mam najlepszą kumpele Ane, a właśnie ja się nazywam Mora moja mama to Elizabeth a tata to Robert. No to zaczynam ( to zdjęcie Any )
 

 
Jak by co ta na profilowym to ja :3 opowiem historie o mnie... a z resztą sami zobaczycie